Hannah jest kobietą szczęśliwą. Spełnia się w zawodzie, ma wspaniałą rodzinę i wielu przyjaciół. Jednak pewnego razu znajduje fotografię, która przypomina jej o nieszczęśliwej miłości. Wracają nie tylko wspomnienia – wkrótce w jej życiu zjawia się On… Czy warto dać szansę, szczególnie gdy na jaw wychodzi skrywany przez Marco sekret? Najnowszy romans Samanty Young „Ostatnia szansa” ukaże się 18 lutego br. nakładem Wydawnictwa Burda Książki.
Preston i Child znów posyłają agenta Pendergasta na spotkanie ze śmiercią. Pewnego wieczoru na progu ktoś porzuca ciało Albana - jego syna i równocześnie najgroźniejszego przeciwnika. W brzuchu zabitego znaleziony zostaje niezwykły błękitny turkus... Czy dawno zapomniany sekret z przeszłości zniszczy życie agenta? „Błękitny labirynt” to nowy thriller Douglasa Prestona i Lincolna Childa, który ukazał się 3 czerwca nakładem Wydawnictwa Burda Książki.
Wiedzieliście, kto to jest Manu Chao? Ja nie wiedziałam do czasu, kiedy w moje ręce trafiła ta szalona, surrealistyczna autobiografia. Ale nigdy nie jest za późno, żeby się douczyć. Witamy w życiu kompozytora i wykonawcy muzyki folk i latynoskiej. I zapraszamy do jednej z najbardziej szalonych książek w życiu.
Książki J.R. Rain są bardzo popularne na całym świecie. Podejrzewam, że na listach wielbicieli znajdzie się więcej kobiet, które bardziej utożsamią się z bohaterką. Ale każdy wielbiciel wampirów powinien czuć się w miarę usatysfakcjonowany. Rewolucji nie ma. Ale przyjemność na pewno.
Kolejna część niesamowitego cyklu „Świadkowie. Zapomniane głosy”. Nic tak nie opowiada historii jak jej świadkowie. Całość wciąga jak najlepsza powieść.

Studencka Marka

odpowiedz na wszystkie pytania



W ciągu ostatnich 30 dni zagłosowano (przeliczam) razy w naszych ankietach

Nowości czytelnicze

Kategoria
Wydawnictwo

Wiatr - Studentnews.pl recenzuje

Wiatr
Wydawnictwo: Znak

Dosyć długo broniłam się przed Marcinem Ciszewskim, konsekwentnie oddając lekturę mojemu tacie i mężowi. Spiski? Terroryzm? Szpiedzy? Czy to lektura dla kobiety, na dodatek takiej, która lubi rasowe, klasyczne (i raczej zagraniczne) kryminały? Przy „Wietrze” zwyciężył opis, a dokładnie miejsce, w którym dzieje się cała historia. Przeczytałam w jeden dzień. I chyba teraz jednak muszę zabrać się za poprzednie książki autora.

Sam Ciszewski przyznaje, że kiedyś przydarzyło mu się zjeżdżać na nartach w bardzo nieciekawych warunkach, stąd inspiracja do wydarzeń w „Wietrze”. Jakub Tyszkiewicz zgadza się spędzić z żoną i ze Stanisławem Krzeptowskim sylwestra na szczycie Kasprowego Wierchu, na organizowanej zabawie. Mają się bawić do upadłego. W sensie przenośnym i dosłownym, bo podczas zabawy ktoś atakuję jedną z jej uczestniczek. Tosia została silnie uderzona w głowę, a jej stan pogarsza się w zasadzie z minuty na minutę. Krzeptowski i Tyszkiewicz podejmują decyzję o zwiezieniu kobiety w dół na saniach. Nie mogą skorzystać z kolejki. Wiedzą, że na górę – mimo dramatycznie pogarszającej się pogody – jedzie grupa osób, z którymi raczej nie chcieliby się spotkać…

Niewątpliwą siłą Ciszewskiego jest świetnie prowadzona akcja. Chociaż sama książka ma niemalże 400 stron, nie ma na niej ani chwili jakiejkolwiek dłużyzny, niepotrzebnego, sztucznie wygenerowanego wątki. To co początkowo składa się z - pozornie luźnie powiązanych – kolejnych scen w różnych miejscach w kraju, stopniowo zawiązuje się w świetnie przemyślaną opowieść. Każdy kolejny wątek wpada na przeznaczone mu miejsce, razem z innymi tworząc perfekcyjną układankę, będącą mieszanką kryminału, thrillera i naprawdę doskonałej sensacji. Tak dobrze napisanej akcji nie powstydziliby się nawet najwięksi mistrzowie literatury na świecie. Nie ma w tej książce nic, co nie byłoby konieczne. Całość chwyta, porywa i nie puszcza aż do ostatniej strony. Mam szczerą nadzieję, że po tę powieść sięgną jacyś nasi filmowcy i zrobią z niej doskonały hit do kina. Aż się prosi. Dosyć już martyrologicznych gniotów, na które siłą zagania się dzieci w szkołach. Prosimy o Ciszewskiego.

Marta Czabała


data ostatniej modyfikacji: 2014-03-15 16:53:40
Komentarze
Przeczytane, polecane
1.jpg
Zdumiewający jest język, którym napisana jest ta książka. Momentami znowu przypominający peerelowskie kryminały, momentami fragmenty z ulotek reklamowych. Czasem autor zaskoczy nas niecodziennym zastosowaniem jakiegoś słowa w nieprzynależnym mu znaczeniu. Wszyscy mówią pełnymi zdaniami, starannie doprecyzowują to, co mają na myśli, tak samo też postępuje autor, który nie unika wskazywania na intencje swoich postaci, podpowiadając nam np. że właśnie zażartowali.

Więcej...
dziedzictwo.jpg
A rzeczywistość tej książki jest ponura. Wymiana atomowych ciosów zamieniła świat w radioaktywną pustynię – no, niezupełnie pustynię, bo łażą po niej rozmaite zwierzęta mutanty, dość niemiłe i nachalne. Nieliczne ocalałe jednostki kryją się w podziemiach – pierwsza książka z cyklu rozgrywa się w moskiewskim metrze, ta w wojskowej podziemiach pod Kaliningradem.

Więcej...
impuls.jpg
Ta książka jest odmienna od tego, do czego przyzwyczaił nas Billingham. Nie ma tutaj idealnego detektywa. Nie ma idealnego śledztwa, nie ma wyjątkowo intuicyjnego detektywa. Jest też znacznie mniej depresyjnie.


Więcej...
zolte_ptaki.jpg
To książka wyjątkowa, jakich mało na tym świecie. Gdyby w swoim czasie przeczytał ją prezydent Bush, może chociaż na minutę zastanowiłby się, jakie konsekwencje na normalnych ludziach może mieć jego bezsensowna wojna w Iraku.


Więcej...
nie_ma.jpg
Nie ma chyba takiego czytelnika na świecie, który nie będzie w stanie przewidzieć końca tej powieści. Po prostu nie ma. Wszyscy, a może raczej wszystkie wiemy, że całość prowadzi do nieuchronnego happy endu, poprzedzanego rozwijającym się powoli romansem głównych bohaterów.

Więcej...

zimowa.jpg
Rzecz zaczyna się dosyć niewinnie, w początkach Nowego Jorku. Włamywacz Peter Lake zakochuje się z wzajemnością w umierającej na gruźlicę i bardzo zamożnej Beverly. Nowym Jorkiem rządzą gangi, a przywódca jednego z nich usiłuje zabić Petera Lake’a.


Więcej...

1.jpg
Owszem, wątków jest sporo, bo oprócz głównej bohaterki mamy też sporo bohaterów drugoplanowych. Ale wszyscy bez wyjątku są potrzebni. Potrzebni, aby stworzyć kryminał idealny, misternie utkany z małych rozdziałów opowiadających o wydarzeniach przeróżnych bohaterów.


Więcej...

1.jpg
Czytając takie książki, aż marzy się, żeby zobaczyć je przełożone na deski teatru. Byłby murowany hit, w przeróżnych grupach demograficznych. Większość tej małej książeczki zajmują doskonale napisane dialogi oraz interakcje bohaterek i mężczyzn obecnych w ich życiu.

Więcej...

1.jpg
Cenię sobie tę powieść przede wszystkim za to, że - w przeciwieństwie do innych, schematycznych romansów - bohaterowie nie mają lat dwudziestu, maksymalnie trzydziestu. Timmie ma 46 lat, Jean – Charles jest już po pięćdziesiątce. I bardzo dobrze!


Więcej...

1.jpg
Siłą tej książki jest bezosobowy stosunek autorki do całej historii. Stoi na drugim planie, pokazuje, nie angażuje się emocjonalnie. To dlatego całość osiąga wyjątkowy wymiar.


Więcej...

jajko.jpg
Doskonała w swoim fachu scenarzystka Agnieszka Krakowiak-Kondracka wie, jak napisać powieść dla powszechnego (w dobrym sensie tego słowa) czytelnika, spragnionego pocieszenia, rozrywki i przyjemności literackiej. Jest w tym temacie doskonała.


Więcej...
wyrachowanie.jpg
Nie wiem dlaczego Nora Roberts zdecydowała się pisać te futurystyczne kryminały pod pseudonimem. Czy miałoby to wpływ na sprzedaż? W końcu sama Roberts ma rzesze fanów na całym świecie, takich którzy sięgną po każdą książkę sygnowaną jej nazwiskiem.
  

Więcej...
3.jpg
Pierwsze, niezmiernie pozytywne przesłanie tej książki: nigdy nie jest za późno. Chociaż bohaterki książki dzieli wiele lat i równie wiele kilogramów, obie zaczynają w zasadzie od nowa. Obie mają życie dalekie od tego, jakie kiedyś sobie wymarzyły.

Więcej...
w_s__usznej.jpg
O niechlubnej części amerykańskiej historii przypomina Diane Chamberlain, tworząc wyjątkową społeczną powieść, przygniatającą mocną ręką emocji, głęboko poruszającą, aż do samej kości.

Więcej...
zerwana_wiez.jpg
Ta książka tchnie takimi emocjami, że naprawdę trudno jest nie podejrzewać, że oto może przyszło nam czytać prawdziwą historię. Może nie samej autorki, ale historię zasłyszaną, opowiedzianą, gdzieś przez kogoś, kto przeszedł przez koszmar głównej bohaterki.

Więcej...

Nauka języka za granicą
ATAS_220.gif

Przegląd uczelni
w Polsce
boks_220_pl.gif
Polskie uczelnie w obrazach
miniatura WSPiA
miniatura Pracownia Masażu
miniatura
 
Polityka Prywatności