Apokalipsa według Pana Jana
Wszakże akcja tytułowej książki rozgrywa się a Polsce. I co więcej, występuje tutaj jako jeden z powodów ogólnoświatowej zagłady. A wszystko po to aby odzyskać dawną, ważną pozycję w Europie i stać się, ironio losu możnymi i bogatymi Oczywiście ci którzy zagładę przeżyli odpowiednio zadbali o swoje i tylko swoje interesy i stosownie zabezpieczyli się przez ewentualnymi zagrożeniami. W tym celu stworzyli specjalne bunkry wykorzystując poniemieckie instalacje w okolicach Ślęży, nazwawszy je o zgrozo Bastionem. Jednak po 2 latach nadszedł czas ich wyjścia z ukrycia. Ku zaskoczeniu możnych jedynie nieliczni ocaleli nuklearny Armagedon. W okolicach Wrocławia, Leszna i Poznania pozostały grupy ludzi chcących rozpocząć swoje życie od nowa co jak wiadomo nie może być łatwe.
Niezła, nietypowa książka. Szmidt bez wątpienia dobrze kreśli swoje postacie. Kto ma być tym złym ten jest, kto ma być bohaterem ten nim zostaje. Generalnie przyznać mu też trzeba, że udaje mu się bardzo dobrze budować napięcie. Watki nie są przewidywalne, nie powielają znanych z tysięcy podobnych publikacji schematów. Dodatkowo realizmu dodają bardzo dobre opisy scenerii w jakiej rozwija się akcja a i znajome dla każdego nazwy miejscowości wzmacniają ten efekt.
Bez wątpienia Szmidt umiejętnie wprowadza zwroty akcji. Interesująco nakreśla możliwe watki, pokazuje co by było gdyby… A akcja sama w sobie jest bardzo szybka i na koniec przychodzi rozczarowanie, że to koniec lektury. To bez wątpienia książka wyróżniająca się na tle innych pozycji Fantasy/S-F. Miłośnikom tego gatunku (aczkolwiek nie tylko) gorąco polecam tą pozycję.
Marcin Hęclik

Takich książek po prostu nie można przegapić, a na pewno już nie wtedy, jeśli jest się wielbicielem wampirzego gatunku a ugładzony przez Edwarda Cullena wizerunek wampira wyjątkowo działa na nerwy. Dosyć już oswajania wampira. Wampiry Del Toro nie są przyjazne, dobre ani piękne, nie dbają o nic innego niż tylko o najedzenie się ludzką krwią.
Więcej...

Lehane kluczy, pozostawia niedopowiedzenia i cudowne, całkowicie niespodziewane niespodzianki. Jeśli myślicie, że coś wiecie, autor chwilę potem pokazuje, że nie mieliście ani grama racji. Miło czyta się takie książki, gdzie nic nie jest oczywiste, gdzie na każdej stronie dzieje się więcej niż na poprzedniej, gdzie nic nie jest pewne, gdzie na końcu czeka finał, który jest eksplozją wszystkich dotychczasowych wydarzeń.
Więcej...

Książka jest ponura i mniej więcej tyle w niej o dochodzeniu, co o zagadce "trudnego dziecka". Czy taki się urodził, już zły, czy to sprawa wychowania? Czy to demon wyglądający jak dziecko, czy tylko mały chłopiec spragniony właściwej opieki?
Więcej...

Największym wrogiem tej książki jest jej schematyczność i przewidywalność. Wszystko opiera się tutaj o oklepane motywy, które widzieliśmy już przecież tyle razy w filmach i czytaliśmy tyle razy w książkach. Znużenia nie ułatwiają rozbuchane opisy przyrody, zajmujące tutaj pokaźną ilość całej opowieści.
Więcej...

To nie jest film sensacyjny. To opowieść prawdziwa, brutalna, niejednoznaczna. Pfarrer pisze dobrze, ciekawie, nie szczędząc szczegółów, często brutalnych i drastycznych. Oszczędza tego nieznośnego amerykańskiego patosu. Pisze o trudach pracy, doskonale stopniując napięcie, odsłaniając metodycznie kolejne części akcji wytropienia i zabicia Bin Ladena.
Więcej...

Stewart pisze ciekawym, sensownym, na tyle wciągającym, że jego książka przypadnie go gustu nawet tym, którzy od matematyki chcą na co dzień trzymać się z daleka. Jeśli tylko odważą się przewrócić okładkę, staną się zakładnikami opowiastek Stewarta. I zrozumieją, co on pisze.
Więcej...

Ten poradnik przygotowali profesjonaliści. Widać to w sensownie przygotowanym planie, podziale na techniki i pomysłach na naukę. Jest tutaj kilka znanych i stosowanych powszechnie w nauce języków technik, ale też sporo kreatywnych sposobów na przyswojenie sobie słówek, zwrotów czy też gramatyki.
Więcej...

KONKURS!!!
Więcej...

KONKURS!!!
Więcej...

Ci, którzy mają problemy z pisaniem prac i prezentacją, na pewno znajdą tutaj coś dla siebie. Ci, którym pisanie prac idzie trochę lepiej, być może znajdą przyjemność w dobrych, praktycznych radach prezentacji (nie rzuć gumy w salach konferencyjnych), które być może niejednemu ułatwią życie zawodowe i na studiach.
Więcej...

„Ciepłe ciała” zbudowane są z emocji, nadziei, marzeń, snów, wizji. Akcji jest jakby trochę mniej, choć czeka nas trochę emocjonujących pościgów, strzelanin i, no nie, seksu to tam raczej nie ma. W każdym razie prawie wcale. Gdzieś, w którymś momencie orientujemy się, że mamy do czynienia z książką z przesłaniem, szlachetnym, choć podanym niebezpiecznie blisko granicy przesadnej naiwności.
Więcej...

Jego bohaterowie są ciekawi, można ich lubić lub nie, co zdecydowanie pomaga w zaangażowaniu się w całą opowieść. Czyta się to szybko, z przyjemnością, o zakończeniu jednak na razie mówić nie można, bo też "Dzieci Demonów" zapowiadane są jako pierwsza część trylogii. Pożyjemy, zobaczymy. Na razie jest dobrze.
Więcej...

Jessica Warman prowadzi nas spokojnie przez bardziej lub mniej emocjonalne, ale zawsze bardzo ważne wydarzenia, pokazując, że nawet najbardziej niepozorna decyzja może wpłynąć na całe życie. Tworzy misterną układankę, której kolejne części odkrywamy z każdą kolejną stroną, po to aby na końcu podziwiać niebanalny, emocjonalny efekt końcowy.
Więcej...

Darwish nie szczędzi szczegółów brutalnych praktyk, jakie – w imieniu prawa – odbywają się w świecie muzułmańskim. Pisze o upokorzeniu kobiety i jej niższej pozycji w stosunku do mężczyzny i o karach, jakie mogą spotkać kobietę za coś, co w krajach zachodnich uznane jest za rzecz oczywistą i naturalną.
Więcej...

Czyta się to świetnie, chociaż to nie kryminał w stricte sensie tego słowa. Znacznie więcej niż kryminału jest tutaj humoru, takiego lekkiego, przyjemnego, bezpretensjonalnego. Bohaterka Dorothy Howell może nie jest jakoś specjalnie realistyczna, być może pewne rzeczy wychodzą jej zbyt łatwo, ale co z tego, skoro naprawdę trudno jest jej nie polubić, tak samo jak trudno jest nie polubić samej historii, zdolnej do wprowadzenia przysłowiowego promyka słońca w nawet najgorszą pluchę.
Więcej...

Ale tych ciekawie poprowadzonych i wyjaśnionych historii też nie zabraknie. Klimat książki tworzą też rozkoszne elementy fantastyczne, wprowadzające nas w świat, którego przecież nigdy nie spotkamy. Czyta się to dobrze, sprawnie, satysfakcja dla wielbiciela fantastyki jest niemalże gwarantowana.
Więcej...