Studencka Marka

odpowiedz na wszystkie pytania



W ciągu ostatnich 30 dni zagłosowano (przeliczam) razy w naszych ankietach

Serwis

Jeśli Amerykanie nie przerobią tej książki na film, będzie to jedna z największych strat ostatniego 10lecia. To po prostu wymarzony scenariusz na doskonałą hollywoodzką produkcję. Tak jak wymarzona jest sama powieść. Przynajmniej dla tych, którzy kochają mroczne historie z pogranicza thrillera i horroru, świetnie napisane, pełne niespodzianek, przyprawiające o prawdziwe dreszcze.
Powtarzam kolejny raz: książki historyczne wydawnictwa RM powinny być obowiązkową lekturą w szkole, najlepiej taką zastępującą tradycyjne podręczniki. To żywa, pasjonująca lekcja historii, napisana przez prawdziwego pasjonata i doskonałego pisarza. Porywająca lektura.
Jestem oddaną fanką opowieści z Lucky Harbor. Są optymistyczne, lekkie, idealne na gorące lato. Może opierają się na znanych schematach, ale co z tego. Poprawiają humor, są idealne dla kobiet, które marzą o idealnych historiach miłosnych. To dla nas są takie opowieści. Czytajcie! Szczerze polecamy!
Po książkę Beaty Pawlikowskiej sięgnęłam w przypływie desperacji, kiedy to moje wredne i zmęczone upałem dziecko zdecydowało, że wstajemy o 4 rano. Kiedy słońce na dobre zagościło na niebie, byłam już na ostatniej stronie. To pierwsza książka Pawlikowskiej, którą przeczytałam w całości. I już wiem, że przeczytam każdą następną.
Książki Marka Billinghama poznałam przy okazji „Pułapki”. Nie mam co ukrywać, nie zapałałam do niej miłością. Ale cieszę się, że dałam kolejnej szansę. I tutaj dałam się porwać doskonałej opowieści, świetnemu kryminałowi i nieprzewidywalnej historii. Można nie lubić głównego bohatera za poprzednie odsłony opowieści. Ale książkę trzeba kochać!
Pierwsza myśl: to dziwna książka. Z różnych powodów. Druga myśl: ta dziwnie opowiedziana książka dodaje otuchy, śmieszy i bardzo, bardzo wzrusza. Jeśli już przyzwyczaicie się do stylistyki, gwarantuję wyjątkową literacką podróż.
Steve Jobs być może przeniósł się do innego świata, na pewno jednak nie odszedł w zapomnienie. Jego wizja trwa. Być może nie znaliście go nigdy osobiście, ale dzięki tej książce może być wam bliski jak nigdy. Czytajcie. Nawet jeśli nie jesteście wielbicielami technologii czy gadżetów.
Nie wiem jeszcze, kim jest Koethi Zan, ale od tej pory zamierzam kupować jej książki w ciemno. Dawno już żadna książka nie wywołała we mnie tylu emocji. Denerwowałam się okropnie. Bałam strasznie. Thriller, kryminał, sensacja – a wszystko w najlepszym wydaniu.
Pittacus Lore wciąż twierdzi, że jest uchodźcą z planety Lorien, a jego opowieści są całkowicie prawdziwe. Nawet jeśli całość jest jedynie sprytnie obmyślaną akcją PR, nie mam nic przeciwko. Książki są doskonale napisane, a ta najnowsza jest najciekawsza z nich wszystkich. Co za zakończenie!!!
Z wielką przyjemnością przeczytałabym tę historię w jednej całości, zamiast wyczekiwać kolejnych malutkich książeczek. To trochę jak wydzielanie bardzo dobrego filmu w dziesięciominutowych odsłonach, mniej więcej co tydzień. Ciężko jest czekać. Ale tutaj warto!
Wojna, spisek, tajemnica. Kobieta i mężczyzna, wielkie namiętności i równie wielka przygoda. To idealna lektura na wakacje czy długą podróż. Gwarantuję, wsiąkniecie, chociaż na pewno lepiej odnajdą się w książce kobiety.
Sarah Jio pisze takie książki, które chwytają za serce i trzymają jeszcze długo po tym jak skończymy czytać ostatnią stronę. To takie emocjonalne, doskonałe powieści dla każdego, kto potrzebuje chwili wytchnienia, pocieszenia i emocjonalnej przygody. Kolejna przepiękna powieść doskonałej autorki. Nie ma dostatecznych słów.
Jak jest prawda o mężczyznach? Niezbyt piękna, w dodatku dość nudna. Poradnik Iana K. Smitha więcej mówi o jego autorze niż o tym, co właściwie kobieta ma zrobić, żeby usidlić mężczyznę.
Ciepła, przyjemna powieść Melissy Hill trafi do serc wielu czytelników, którzy choć na chwilę oderwą się od codzienności. I chociaż nie trafia do mnie równie mocno jak „Prezent od Tiffany'ego”, z powieścią spędziłam kilka bardzo przyjemnych godzin.
Tak książka to wywiad rzeka, długa rozmowa, którą prowadzą ze sobą Dorota Masłowska i podpytująca ją o różne sprawy Agnieszka Drotkiewicz. Piękna językowo, często zabawna. A czasem dająca jeszcze więcej.
Niezwykle przyjemna książka o niezwykle przyjemnym życiu i gotowaniu (z lekkim naciskiem na to drugie) Agnieszki Maciąg. Rozkosz czytania, relaksująca joga dla umysłu, dużo fajnych przepisów i sporo praktycznych informacji.
Samantha Shannon planuje napisać siedmiotomowy cykl. Po przeczytaniu części pierwszej, wiem, że na pewno nie będę czytelniczką następnych. To może być sobie bestseller milenium, – ale nie dla mnie.
Beata Pawlikowska jest pisarką płodną. Co prawda zdarza jej się wydać książkę z kategorii „a tu masz miejsce na swoje notatki”, ale widać, że generalnie nie ma problemów z zapełnianiem stron słowami. Jej książkę Jestem bogiem podświadomości przeczytałam z zainteresowaniem, bo traktuje głównie o jedzeniu.
Kolejny kryminał norweskiej pisarki Anne Holt (która była również prokuratorem, a także przez krótki czas norweskim ministrem sprawiedliwości). Jak zwykle ciekawy, z zaskakującą akcją, choć mroczniejszy niż inne powieści tej autorki.
Retro, dość zabawna, nieco przerażająca i generalnie udana książka o ekscentrycznym doktorze tropiącym potwory i jego nastoletnim asystencie.
Smutna, piękna, słodko - gorzka książka o różnych wymiarach miłości i poświęcenia. To książka bez patosu, bez emocjonalnego wymuszenia, bez wciskania nam jakiegokolwiek lepszego lub gorszego morału. To polska książka o tym, co w naszym kraju jest wciąż tematem tabu. O chorobie psychicznej, przyczynie napiętnowania jednostki, niezależnie od tego, z jakimi problemami się zmaga.
Jest coś wyjątkowego w książkach Ireny Matuszkiewicz, coś co próbuję już dawno złapać, jako jej oddana wielbicielka. Może to coś takiego, co sprawia, że autorka potrafi uchwycić na kartkach swoich książek całkowicie prawdziwe życie, zatrzymać je na chwilę, aby pokazać nam, jak wyjątkowe mogą być pozornie zwyczajne momenty? Czy takie książki nie są też tymi najlepszymi?
Dawno już żadna książka nie zrobiła na mnie tak dużego wrażenia. To poruszająca, wciągająca bez reszty książka o prawdziwym ludzkim dramacie. Jest bez reszty emocjonalna, nie daje o sobie zapomnieć, długo po zakończeniu czytania. Jestem poruszona.
Urokliwa powieść o kobietach i dla kobiet. Jest przyjemnie, chociaż bez rewelacji. To w zasadzie kronika życia, niż konkretna książka sytuacyjna.
Zaskakująco ekscytująca książka, kontynuacja „Cienia Endera” i moim zdaniem lepsza od pierwszej części. Groszek i inne dzieci ze Szkoły Bojowej wracają na Ziemię. A tutaj wszystko się zmienia. Państwa przesuwają granice, Peter Wiggin ujawnia tożsamość Locke’a, a Achilles, stary wróg Groszka, jest bardziej niebezpieczny niż kiedykolwiek.
Dekada tortur nikogo nie pozostawia bez ran. Nawet jeśli dzieciństwo Michelle odbiegało od normalnych i szczęśliwych, późniejsze lata wyznaczyły nową definicję koszmaru. Ta książka to zapis dekady w niewoli. Być może swoista autoterapia. Na pewno przerażająca lektura. Taka, której nie da się odłożyć.
Seriale typu CSI od dawna biją rekordy popularności na całym świecie. Polacy, tak samo jak mieszkańcy reszty świata uwielbiają czytać i oglądać historię o tym, jak przeprowadzone było śledztwo, najlepiej takie, które prowadziło bezpośrednio do złapania niecnego mordercy. Prawda jest niestety odległa od filmów.
Saga wielu pokoleń jednej rodziny. Chociaż Danielle Steel z reguły przyzwyczaja nas do happy endów, nie zabraknie tutaj i bardziej dramatycznych momentów. Bo przecież w historii rodziny nie zawsze wszystko może się skończyć tak, jak byśmy sobie wymarzyli. Tym bardziej, jeśli na jej losy wpływają katastrofy, wojny i osobiste, często wieloletnie konflikty.
Jak sam tytuł głosi, to opowieść o czekaniu na coś, na co czeka każdy z nas. Nawet podświadomie. To także kolejna doskonała powieść Danielle Steel, może lekko ckliwa, ale poruszająca tak jak jej książki poruszać potrafią. Idealna na ciepłe, jesienne wieczory.
Autorów prawdziwych, nieudziwnionych kryminałów można dzisiaj policzyć na palcach dwóch rąk. Wcale nie przysłowiowych. Są moimi osobistymi literackimi bohaterami. Piszą książki, które przedstawiają wyjątkowe kryminalne historie, nieprzewidywalne, wyjątkowe, z zaskakującym i bardzo wybuchowym finałem. Na ich czele stoi aktualnie Gregg Olsen. Autor książek, po które mogłabym po nocy stać pod księgarnią. I nie wygląda na to, żeby jak na razie ktoś mu zagrażał.
Urocza, spokojna powieść o ludziach, taka która wzruszy i zmusi do kilku refleksji. Kobiety lubią takie książki, pełne prawdziwych bohaterów i chwil.
Sarah Jio pisze takie książki, które chwytają za serce i trzymają jeszcze długo po tym jak skończymy czytać ostatnią stronę. To takie emocjonalne, doskonałe powieści dla każdego, kto potrzebuje chwili wytchnienia, pocieszenia i emocjonalnej przygody. Kolejna przepiękna powieść doskonałej autorki. Nie ma dostatecznych słów.
Ta historia miała podłoże w faktach. Aż trudno uwierzyć, że w cywilizowanym kraju, we współczesnych czasach, ktoś gdzieś nielegalnie sprzedał 60 tys. dzieci. Ale fakty są niezaprzeczalne. I być może dlatego ta powieść jest tak emocjonalna.
Jest coś urzekającego w tej powieści. Być może to spokojna narracja, opowiadająca o życiu pewnej kobiety. Być może zdolność autorki do nakreślania wiarygodnych postaci i przepięknego tła, na którym dzieją się trudne, życiowe wydarzenia. Przeczytałam z przyjemnością. Chociaż miejscami czułam się przygnębiona.
Cukierkowa okładka zupełnie nie przepowiada tego, co możemy znaleźć w środku. Nie będzie tam lukrowanych romansów. Będzie za to świetnie napisana, dramatyczna historia z dreszczykiem. Może oparta na znanym motywie, ale za to wciągająca bez reszty.
Przeczytane, polecane

Napisałam już tyle euforycznych recenzji książek z tej serii, że byłam całkowicie przekonana, iż nie znajdę już nowych pochwał. Ale znalazłam, bo ta książka z łatwością awansowała na pierwsze miejsce w serii. Jest po prostu najlepsza, być może dlatego, że inna jest niż jej koleżanki.

Więcej...
kiedys.jpg
Nie patrzcie na romantyczną okładkę! To doskonały, perfekcyjnie napisany i jeszcze lepiej poprowadzony kryminał, z mojego ulubionego działu kryminałów nieudziwnionych. Nie ma elementów science fiction, sensacyjnych czy jakichkolwiek innych!


Więcej...
idealne.jpg
Na okładce wyczytałam, że „"Idealne życie" potwierdza nieprzeciętny talent Kołczewskiej do ukazywania ludzi w sytuacjach niby-codziennych, a tak naprawdę ekstremalnych.” I to niewątpliwie prawda, chociaż nie całkowita.

Więcej...
wyrachowanie.jpg
Nie wiem dlaczego Nora Roberts zdecydowała się pisać te futurystyczne kryminały pod pseudonimem. Czy miałoby to wpływ na sprzedaż? W końcu sama Roberts ma rzesze fanów na całym świecie, takich którzy sięgną po każdą książkę sygnowaną jej nazwiskiem.
  

Więcej...
nie_ma.jpg
Nie ma chyba takiego czytelnika na świecie, który nie będzie w stanie przewidzieć końca tej powieści. Po prostu nie ma. Wszyscy, a może raczej wszystkie wiemy, że całość prowadzi do nieuchronnego happy endu, poprzedzanego rozwijającym się powoli romansem głównych bohaterów.

Więcej...

1.jpg
Edyta Świętek opiera swoją opowieść na dość powszechnym motywie amnezji. Powiedzmy sobie szczerze, nie raz już czytaliśmy podobne opowieści, nie raz oglądaliśmy podobne filmy.

Więcej...
w_s__usznej.jpg
O niechlubnej części amerykańskiej historii przypomina Diane Chamberlain, tworząc wyjątkową społeczną powieść, przygniatającą mocną ręką emocji, głęboko poruszającą, aż do samej kości.

Więcej...
1.jpg
Autorka snuje swoje opowieści, oszczędzając jednak swoim czytelnikom cukierkowych happy endów, pozwalając im wybrać własną, chociaż czasami trudniejszą drogę. Urzeka wzruszającymi, bez reszty angażującymi wątkami, porywa doskonałymi dialogami. Nie wymusza, nie przemyca nachalnych morałów.

Więcej...
jajko.jpg
Doskonała w swoim fachu scenarzystka Agnieszka Krakowiak-Kondracka wie, jak napisać powieść dla powszechnego (w dobrym sensie tego słowa) czytelnika, spragnionego pocieszenia, rozrywki i przyjemności literackiej. Jest w tym temacie doskonała.


Więcej...
To_ja.jpg
To urocza, ładnie napisana książka i wyjątkowo ciekawa, za co na pewno też należy docenić Christinę Lamb, reporterkę piszącą o Pakistanie i Afganistanie. Drobiazgowa w opisach, przekonująca szczegółami.


Więcej...
tsunami.jpg
Autorka brutalnie opisuje kolejne miesiące życia. Odnalezienie zwłok najbliższych, niektórych nawet kilka miesięcy po fali. Wartę rodziny, przerażonej (całkiem słusznie), że Sonali będzie chciała targnąć się na swoje życie.


Więcej...
zolte_ptaki.jpg
To książka wyjątkowa, jakich mało na tym świecie. Gdyby w swoim czasie przeczytał ją prezydent Bush, może chociaż na minutę zastanowiłby się, jakie konsekwencje na normalnych ludziach może mieć jego bezsensowna wojna w Iraku.


Więcej...
dziedzictwo.jpg
A rzeczywistość tej książki jest ponura. Wymiana atomowych ciosów zamieniła świat w radioaktywną pustynię – no, niezupełnie pustynię, bo łażą po niej rozmaite zwierzęta mutanty, dość niemiłe i nachalne. Nieliczne ocalałe jednostki kryją się w podziemiach – pierwsza książka z cyklu rozgrywa się w moskiewskim metrze, ta w wojskowej podziemiach pod Kaliningradem.

Więcej...

1.jpg
Czytając takie książki, aż marzy się, żeby zobaczyć je przełożone na deski teatru. Byłby murowany hit, w przeróżnych grupach demograficznych. Większość tej małej książeczki zajmują doskonale napisane dialogi oraz interakcje bohaterek i mężczyzn obecnych w ich życiu.

Więcej...

3.jpg
Maryli nie da się nie lubić. Celne uwagi, błyskotliwe spostrzeżenia i typowe, impulsywne kobiece zachowania sprawiają, że z kobietą z łatwością utożsamią się czytelniczki, albo też uznają ją za swoją najlepszą przyjaciółkę. Jedno albo drugie, innej opcji nie ma.


Więcej...