Studencka Marka

odpowiedz na wszystkie pytania



W ciągu ostatnich 30 dni zagłosowano (przeliczam) razy w naszych ankietach

Nowości czytelnicze

Kategoria
Wydawnictwo

Pozwól się uwieść - Studentnews.pl recenzuje

wydawnictwo prószyński
Kategoria: Recenzje, W wolnym czasie
Wydawnictwo: Prószyński i Spółka

Pozwoliłam się uwieść, chociaż może nie od razu. Całość zrekompensowała mi jednak dość toporny początek. Która kobieta nie lubi sentymentalnych historii o uczuciach? Jeśli mówi, że nie – pewnie kłamie. Ale niech czyta potajemnie.

I niech się wzrusza, bo jest czym. Bohaterką powieści Anny Karpińskiej jest Marta, kobieta po 40, którą mąż wymienił właśnie na młodszy model. Marta z dnia na dzień staje się samotną matką dorastających bliźniaków. Powoli próbuje poskładać swoje życie w ponowną całość. Pomaga Szymon, przypadkowo poznany znajomy internetowy, który doradza jej w problemach i trudnych sytuacjach. To dzięki Szymonowi Marta powoli staje na nogach i zaczyna powoli marzyć o czymś dla siebie. Staje się szczęśliwa. Tylko dlaczego Szymon odwleka moment spotkania twarzą twarz?

Powiem szczerze. Byłam bliska odłożenia tej książki po pierwszych kilkudziesięciu stronach. Początek zupełnie mnie nie przekonał, wydając się mocno schematyczny, pisany przez pryzmat tysięcy innych powieści o podobnej tematyce. Dopiero po 40, 50 stronach całość przekonuje do siebie i wciąga bez reszty, a my zaczynamy się przejmować losem bohaterów, z niecierpliwością czekając na ciąg dalszy i finał. Może i całość opiera się na sprawdzonych schematach, ale to nie ma żadnego znaczenia! Mamy w końcu doskonałych bohaterów, niemalże ożywających na kartkach tej powieści. A to wystarczy, żeby zacząć się przejmować się ich losami, niemalże tak jakby były częścią naszego życia. I oto mamy wciągającą powieść! Taką z doskonałym, niespodziewanym zakończeniem. Jeśli macie kilka dni wolnego i wyjeżdżacie na odpoczynek – to jest taka powieść, którą powinniście zabrać ze sobą. No dobrze, powinnyście – to książka dla kobiet. Polecam serdecznie.

O.K.


data ostatniej modyfikacji: 2013-05-04 20:54:50
Komentarze
Martyna Wojciechowska podróżuje po całym świecie od lat, dzieląc się z nami swoimi doświadczeniami. Jej relacje wciągają, bo jako jedna z wybranych – ma dar zaczarowania nas swoimi słowami.
Jodie Picoult już dawno odkryła idealną receptę na bestseller. Pisze o ludziach, którzy przeżywają trudne chwile. Pisze z perspektywy różnych bohaterów. Nie przesadza, nie lukruje, oszczędza patosu. Nigdy nie wymusza sztucznego happy endu. I zawsze dotyka drażliwych społecznie tematów. Jej książki porywają. Tak samo jak ta najnowsza.
Jedna z książek, co do których wydaje mi się, że autor napisał je w tydzień. Nie to że niechlujna, wręcz przeciwnie, taka jakaś – gładziutka. Łatwo się ją czyta, łatwo zapomina. Ale o ile dobrze wiem, wiele osób wzrusza się niezwykle powieściami Evansa, więc i tutaj na pewno znajdą masę słodko-gorzkich emocji i płytką, ale łatwo przyswajalną życiową mądrość.
Trzy skarby do znalezienia, ucieczki i pościgi, przestępcy, byli marines, martwi enkawudziści i pośrednicy nieruchomości – wszystko to w jednej niedużej książeczce opisującej kilka tygodni z życia pewnego rosyjskiego antykwariusza w średnim wieku.
Powieść sensacyjna w amerykańskich realiach. Choć prawdę powiedziawszy więcej tu amerykańskiego serialu niż realiów.
Biografia Bogusława Meca, wszechstronnego artysty, piosenkarza, kompozytora, plastyka. Nie brakuje w niej drastycznych momentów, ale książkę przeczytać warto. Życie Meca mogłoby posłużyć za materiał na niejeden film.
Seriale typu CSI od dawna biją rekordy popularności na całym świecie. Polacy, tak samo jak mieszkańcy reszty świata uwielbiają czytać i oglądać historię o tym, jak przeprowadzone było śledztwo, najlepiej takie, które prowadziło bezpośrednio do złapania niecnego mordercy. Prawda jest niestety odległa od filmów.
Danielle Steel osiągnęła wszystko, o czym może marzyć autorka powieści. I jeszcze więcej. Jej książki czytają miliony kobiet na całym świecie, które przeżywają całymi sercami przeżycia książkowych bohaterów. A że często jest nadmiernie ckliwie i cukierkowo? Nic nie szkodzi. Takich opowieści potrzebujemy dla pociechy i chwili zapomnienia.
Sam serial zdobył sobie wiernych fanów na całym świecie. To bezsprzecznie jedno z najlepszych telewizyjnych wydarzeń od lat. Jeśli jeszcze nie zaczęliście oglądać, książka będzie idealnym wprowadzeniem. Jeśli już jesteście wpisani na listę fanów, całość pewnie uzupełni kilka pytań.
Urokliwa powieść o kobietach i dla kobiet. Jest przyjemnie, chociaż bez rewelacji. To w zasadzie kronika życia, niż konkretna książka sytuacyjna.
Uwielbiam programy Trinny i Susannah. Przejmuję się nimi okropnie, w zasadzie na każdym płaczę – to takie straszne, że kobiety tak źle się ze sobą czują i to takie fajne, że Trinny i Susannah tak im pomagają. Gdybym miała wybór między psychoanalizą a skorzystaniem z ich usług, nie zastanawiałabym się ani sekundy.
Jestem gorącą orędowniczką tezy, że jeśli ktoś robi dobrze jedną rzecz, nie powinien zabierać się za drugą. Dlatego z dużym sceptycyzmem przyjęłam książkę, której współautorką jest Justyna Steczkowska. Ale na szczęście się myliłam. Do czego z przyjemnością się przyznaję.
Urocza książka o wyjątkowych ludziach. Ciepła, zabawna, wciągająca. Nie da się jej nie lubić. U mnie na półce z ulubionymi powieściami.
To coś pomiędzy kryminałem a powieścią sensacyjną. Ale w obu tych gatunkach książka sprawdza się zdecydowanie na plus. Aż trudno uwierzyć, że to debiut literacki, bo cała fabuła poprowadzona jest doskonałą, niezmiernie sprawną ręką pisarza.
Nie mam pojęcia, dlaczego Katarzyna Kołczewska robiła w życiu tak wiele rzeczy zanim w końcu wydała książkę. Szkoda, że tak długo czekała, bo może miałabym za sobą już wiele jej doskonałych powieści. Ale jak to mówią Anglicy, na dobre rzeczy trzeba poczekać.
Dzięki wszystkim możliwym Bogom tłumacz nie zdecydował się na przełożenie tytułu na nasz rodzimy język, unikając dwuznaczności i błędów. Chwała mu za to wielka. A sama książka? To wciągająca powieść o pewnej wielkiej tajemnicy. A jak to z tajemnicami bywa, w końcu muszą ujrzeć światło dzienne…
Wszyscy kochamy Hollywood. Filmów o porwaniach dla okupu, odbijaniu zakładników jest tyle, że najczęściej człowiek już po wyjściu z kina nie odróżnia jednego filmu od drugiego. Ale prawda jest inna.
Dawno już nie miałam takiej zabawy przy książce. Być może dlatego, że powoli dobiegam do wieku głównej bohaterki. Jeśli macie, miałyście, lub będziecie miały wkrótce 35 lat, koniecznie sięgnijcie po powieść Edyty Łysiak. Gwarantuję doskonałe przeżycia i kilka refleksji.
Pierwsza część trylogii była prawdziwym, choć masowym dziełem science fiction. Druga jest znacznie bardziej spokojna, jakaś taka wyciszona. Niespecjalnie lubię, kiedy s-f skręca w stronę filozofii i dywagacji o ludzkości. A tego jest tutaj sporo. Jeśli lubiliście pierwszą część, z pewnością przeczytacie też tą. Ale czy nie będzie męcząco? Tego już nie mogę obiecać.
Słodko – gorzka opowieść o tym, że każdy musi znaleźć w życiu swoją drogę, a na niektóre decyzje, nigdy nie jest za późno. Rosanna Ley stworzyła magiczną powieść, od której nie da się oderwać. Takie książki to przygoda.
Ta książka z powodzeniem mogłaby konkurować z najlepszymi kryminałami, nie tylko tymi krajowymi, ale i światowymi. Wbrew sugestiom na okładce nie zgodzę się jednak, że to coś na kształt Panny Marple. Nie ten poziom, nie ta kategoria. Nie wszyscy mogą być Agathą Christie. Ale czy bycie ciut gorszym od ideału to wstyd? W żadnym wypadku.
Kolejna świetna książka opisująca pierwszą wojnę z Formidami. Ender jeszcze się nie urodził, a Mazer Rackham dopiero dostał awans na kapitana… A Robale właśnie zaczęły oczyszczanie Ziemi z życia biologicznego.
Pierwsza część trylogii była prawdziwym, choć masowym dziełem science fiction. Druga jest znacznie bardziej spokojna, jakaś taka wyciszona. Niespecjalnie lubię, kiedy s-f skręca w stronę filozofii i dywagacji o ludzkości. A tego jest tutaj sporo. Jeśli lubiliście pierwszą część, z pewnością przeczytacie też tą. Ale czy nie będzie męcząco? Tego już nie mogę obiecać.
Smutna, piękna, słodko - gorzka książka o różnych wymiarach miłości i poświęcenia. To książka bez patosu, bez emocjonalnego wymuszenia, bez wciskania nam jakiegokolwiek lepszego lub gorszego morału. To polska książka o tym, co w naszym kraju jest wciąż tematem tabu. O chorobie psychicznej, przyczynie napiętnowania jednostki, niezależnie od tego, z jakimi problemami się zmaga.
Jest coś wyjątkowego w książkach Ireny Matuszkiewicz, coś co próbuję już dawno złapać, jako jej oddana wielbicielka. Może to coś takiego, co sprawia, że autorka potrafi uchwycić na kartkach swoich książek całkowicie prawdziwe życie, zatrzymać je na chwilę, aby pokazać nam, jak wyjątkowe mogą być pozornie zwyczajne momenty? Czy takie książki nie są też tymi najlepszymi?
Dawno już żadna książka nie zrobiła na mnie tak dużego wrażenia. To poruszająca, wciągająca bez reszty książka o prawdziwym ludzkim dramacie. Jest bez reszty emocjonalna, nie daje o sobie zapomnieć, długo po zakończeniu czytania. Jestem poruszona.
Urokliwa powieść o kobietach i dla kobiet. Jest przyjemnie, chociaż bez rewelacji. To w zasadzie kronika życia, niż konkretna książka sytuacyjna.
Zaskakująco ekscytująca książka, kontynuacja „Cienia Endera” i moim zdaniem lepsza od pierwszej części. Groszek i inne dzieci ze Szkoły Bojowej wracają na Ziemię. A tutaj wszystko się zmienia. Państwa przesuwają granice, Peter Wiggin ujawnia tożsamość Locke’a, a Achilles, stary wróg Groszka, jest bardziej niebezpieczny niż kiedykolwiek.
Dekada tortur nikogo nie pozostawia bez ran. Nawet jeśli dzieciństwo Michelle odbiegało od normalnych i szczęśliwych, późniejsze lata wyznaczyły nową definicję koszmaru. Ta książka to zapis dekady w niewoli. Być może swoista autoterapia. Na pewno przerażająca lektura. Taka, której nie da się odłożyć.
Seriale typu CSI od dawna biją rekordy popularności na całym świecie. Polacy, tak samo jak mieszkańcy reszty świata uwielbiają czytać i oglądać historię o tym, jak przeprowadzone było śledztwo, najlepiej takie, które prowadziło bezpośrednio do złapania niecnego mordercy. Prawda jest niestety odległa od filmów.
Saga wielu pokoleń jednej rodziny. Chociaż Danielle Steel z reguły przyzwyczaja nas do happy endów, nie zabraknie tutaj i bardziej dramatycznych momentów. Bo przecież w historii rodziny nie zawsze wszystko może się skończyć tak, jak byśmy sobie wymarzyli. Tym bardziej, jeśli na jej losy wpływają katastrofy, wojny i osobiste, często wieloletnie konflikty.
Jak sam tytuł głosi, to opowieść o czekaniu na coś, na co czeka każdy z nas. Nawet podświadomie. To także kolejna doskonała powieść Danielle Steel, może lekko ckliwa, ale poruszająca tak jak jej książki poruszać potrafią. Idealna na ciepłe, jesienne wieczory.
Autorów prawdziwych, nieudziwnionych kryminałów można dzisiaj policzyć na palcach dwóch rąk. Wcale nie przysłowiowych. Są moimi osobistymi literackimi bohaterami. Piszą książki, które przedstawiają wyjątkowe kryminalne historie, nieprzewidywalne, wyjątkowe, z zaskakującym i bardzo wybuchowym finałem. Na ich czele stoi aktualnie Gregg Olsen. Autor książek, po które mogłabym po nocy stać pod księgarnią. I nie wygląda na to, żeby jak na razie ktoś mu zagrażał.
Urocza, spokojna powieść o ludziach, taka która wzruszy i zmusi do kilku refleksji. Kobiety lubią takie książki, pełne prawdziwych bohaterów i chwil.
Sarah Jio pisze takie książki, które chwytają za serce i trzymają jeszcze długo po tym jak skończymy czytać ostatnią stronę. To takie emocjonalne, doskonałe powieści dla każdego, kto potrzebuje chwili wytchnienia, pocieszenia i emocjonalnej przygody. Kolejna przepiękna powieść doskonałej autorki. Nie ma dostatecznych słów.
Przeczytane, polecane
kiedys.jpg
Nie patrzcie na romantyczną okładkę! To doskonały, perfekcyjnie napisany i jeszcze lepiej poprowadzony kryminał, z mojego ulubionego działu kryminałów nieudziwnionych. Nie ma elementów science fiction, sensacyjnych czy jakichkolwiek innych!


Więcej...
3.jpg
Wielki plus za ciekawy przegląd przypraw i przyprawowych mieszanek, a jeszcze większy za porady, jak gotować kasze - w tym jaglaną i amarantusa.

Więcej...
1.jpg
Autorka snuje swoje opowieści, oszczędzając jednak swoim czytelnikom cukierkowych happy endów, pozwalając im wybrać własną, chociaż czasami trudniejszą drogę. Urzeka wzruszającymi, bez reszty angażującymi wątkami, porywa doskonałymi dialogami. Nie wymusza, nie przemyca nachalnych morałów.

Więcej...
idealne.jpg
Na okładce wyczytałam, że „"Idealne życie" potwierdza nieprzeciętny talent Kołczewskiej do ukazywania ludzi w sytuacjach niby-codziennych, a tak naprawdę ekstremalnych.” I to niewątpliwie prawda, chociaż nie całkowita.

Więcej...
zapomniana.jpg
Ta historia urodziła się w głowie bardzo młodej autorki, trudno jest więc oczekiwać dorosłej, emocjonalnie głębszej powieści. Milena Malek ma 14 lat pewnie w jej słowach lepiej odnajdą się jej rówieśnicy.

Więcej...
1.jpg
Edyta Świętek opiera swoją opowieść na dość powszechnym motywie amnezji. Powiedzmy sobie szczerze, nie raz już czytaliśmy podobne opowieści, nie raz oglądaliśmy podobne filmy.

Więcej...

3.jpg
Maryli nie da się nie lubić. Celne uwagi, błyskotliwe spostrzeżenia i typowe, impulsywne kobiece zachowania sprawiają, że z kobietą z łatwością utożsamią się czytelniczki, albo też uznają ją za swoją najlepszą przyjaciółkę. Jedno albo drugie, innej opcji nie ma.


Więcej...

dziedzictwo.jpg
A rzeczywistość tej książki jest ponura. Wymiana atomowych ciosów zamieniła świat w radioaktywną pustynię – no, niezupełnie pustynię, bo łażą po niej rozmaite zwierzęta mutanty, dość niemiłe i nachalne. Nieliczne ocalałe jednostki kryją się w podziemiach – pierwsza książka z cyklu rozgrywa się w moskiewskim metrze, ta w wojskowej podziemiach pod Kaliningradem.

Więcej...
wiatr.jpg
Mam szczerą nadzieję, że po tę powieść sięgną jacyś nasi filmowcy i zrobią z niej doskonały hit do kina. Aż się prosi. Dosyć już martyrologicznych gniotów, na które siłą zagania się dzieci w szkołach. Prosimy o Ciszewskiego.

Więcej...
impuls.jpg
Ta książka jest odmienna od tego, do czego przyzwyczaił nas Billingham. Nie ma tutaj idealnego detektywa. Nie ma idealnego śledztwa, nie ma wyjątkowo intuicyjnego detektywa. Jest też znacznie mniej depresyjnie.


Więcej...

1.jpg
Owszem, wątków jest sporo, bo oprócz głównej bohaterki mamy też sporo bohaterów drugoplanowych. Ale wszyscy bez wyjątku są potrzebni. Potrzebni, aby stworzyć kryminał idealny, misternie utkany z małych rozdziałów opowiadających o wydarzeniach przeróżnych bohaterów.


Więcej...

zimowa.jpg
Rzecz zaczyna się dosyć niewinnie, w początkach Nowego Jorku. Włamywacz Peter Lake zakochuje się z wzajemnością w umierającej na gruźlicę i bardzo zamożnej Beverly. Nowym Jorkiem rządzą gangi, a przywódca jednego z nich usiłuje zabić Petera Lake’a.


Więcej...

1.jpg
Ale przecież wszyscy doskonale wiemy, że Charlaine Harris ma doskonałą rękę do takich literackich małych miasteczek, pełnych wyjątkowych ludzi i ich nietypowych sekretów.

Więcej...

zagubiona.jpg
Samej autorce z pewnością trudno jest odmówić wnikliwych przemyśleń, refleksji na temat straty, tak wielkiej, że życie wydaje się mieć zupełnie inny, być może nawet skończony wymiar. Jak wielka musi być strata całego świata i wszelkiego oparcia, jakie znamy w życiu?


Więcej...
Histerie rodzinne_1.jpg
Kocham tę książkę. Śmiałam się, płakałam, przejmowałam wydarzeniami z życia kolejnych bohaterów. Dlaczego się śmiałam? Bo Izabela Pietrzyk ma tą wyjątkową zdolność do barwnych, celnych dialogów, przezabawnych komentarzy i ripost, które wygłaszają bohaterki jej książki.


Więcej...