Studencka Marka

odpowiedz na wszystkie pytania



W ciągu ostatnich 30 dni zagłosowano (przeliczam) razy w naszych ankietach

Nowości czytelnicze

Kategoria
Wydawnictwo

EL James - 50 odcieni!

Kategoria: W wolnym czasie
Wydawnictwo: Sonia Draga

To disneyowskie „love story” dla dorosłych, o którym zapewne Państwo słyszeli. Współczesna baśń z elementami BDSM. Historia trudnej miłości i bolesnych tajemnic, okraszona sporą dawką pasji i pożądania. Ta powieść miała być dla autorki sposobem na kryzys wieku średniego. Nie przypuszczała, że stanie się światowym bestsellerem, poradnikiem, receptą na uzdrowienie małżeńskich relacji. Obowiązkową pozycją dla wszystkich, którzy mają odwagę wprowadzić odrobinę perwersji do swoich sypialni, przełamać kolejne tabu, wkroczyć w mroczne obszary własnych fantazji.


Premiera e-bookowa 1 tomu „50 twarzy Greya” już 10 sierpnia!

Wersja papierowa pierwszego tomu ukaże się 5 września!

2.jpg

Przypominamy też, że:

Sprzedaż w Stanach Zjednoczonych sięgnęła 15 milionów już w pierwszych trzech miesiącach sprzedaży. Dla porównania osiągnięcie takiego sukcesu zajęło trylogii Stiega Larsona  aż trzy lata!

Powieść okupuje jednocześnie pierwszą, drugą i trzecią pozycję na prestiżowej liście bestsellerów e-bookowych magazynu "The New York Times"!


Prawa do zagranicznych wydań sprzedano w kilka dni do kilkudziesięciu krajów!

Prawa filmowe sprzedano na drodze aukcji za niebagatelną kwotę pięciu milionów dolarów!

Sprzedaż w UK sięgnęła 100 000 egzemplarzy zaledwie w 7 dni od premiery!

"50 twarzy Greya" to również najlepiej sprzedający się e-book w historii Random House UK!

4.jpg

Ten rok należy do EL James!

1.jpg


data ostatniej modyfikacji: 2012-07-12 21:35:12
Komentarze
Ostatnie:
16.07.2012 17:24
Dodał(a): ~Anastasia
(IP: 93.179.224.*)
Jest już polski oficjalny funpage książki 50 twarzy Greya.

http://www.facebook.com/50TwarzyGreya
Powtarzam się bez końca i chyba nie przestanę. Na takich książkach powinny opierać się lekcje historii. Dosyć wykładów, od których nudzą się uczniowie. Dosyć przestarzałych podręczników. Dajcie na lekcje takie książki. Obiecuję, że zainteresowanie przedmiotem poważnie wzrośnie.
„Genialny strateg, znakomita królowa i jedna z najbardziej przebiegłych osób, jaką kiedykolwiek spotkałem. Doskonale mieć ją za sprzymierzeńca, ale nie chciałbym nigdy znaleźć się w skórze jej wroga. Hitler miał rację, nazywając ją najgroźniejszą kobietą na świecie. Była wspaniała. I zabójcza”. Tak o brytyjskiej Królowej Matce mówił Winston Churchill. Zupełnie nieznaną stronę Elżbiety przedstawia Lady Colin Campbell. To jedna z ważniejszych historycznych książek. Całkowicie porywająca.
Książka jest nieco bogatsza w treści niż sugeruje tytuł. Nie jest to dosłownie poradnik jak stać się lepszym kierowcą, ale swoista pogadanka o samochodach. Pogadanka, bo wszystko przedstawione jest w formie wywiadu z jednym z najlepszych polskich kierowców rajdowych. W opisie książki o formie uprzedza niejako sam autor, gdyż najpierw powstał cykl audycji radiowych a potem na ich podstawie powstała forma pisana… Można to zaliczyć jedynie in plus, gdyż czyta się dobrze, szybko… ot można połączyć przyjemne z pożytecznym (czyt. naukę z miłą lekturą).
Nieprawdopodobny debiut literacki detektywa londyńskiej policji. Świetnie napisana książka, doskonały kryminał, nawet dla najbardziej wymagających wielbicieli. Powieść fenomenalna!!!
Powieść obyczajowa, która stopniowo przeradza się w pierwszej klasy kryminał. To doskonała, pełna napięcia książka, prowadząca do finału, którego nikt nie jest w stanie przewidzieć. Majstersztyk.
Po książkę Beaty Pawlikowskiej sięgnęłam w przypływie desperacji, kiedy to moje wredne i zmęczone upałem dziecko zdecydowało, że wstajemy o 4 rano. Kiedy słońce na dobre zagościło na niebie, byłam już na ostatniej stronie. To pierwsza książka Pawlikowskiej, którą przeczytałam w całości. I już wiem, że przeczytam każdą następną.
Aurora Teagarden jest jedną z ciekawszych bohaterek, jakie stworzono. Kiedykolwiek. Jeszcze niedawno myślałam, że te książki są przede wszystkim dla kobiet. Do czasu, kiedy dałam najnowszą powieść swojemu 70letniemu tacie. I był zachwycony! Niniejszym więc ogłaszam przygody Aurory książkami dla wszystkich.
Zaskakująco ekscytująca książka, kontynuacja „Cienia Endera” i moim zdaniem lepsza od pierwszej części. Groszek i inne dzieci ze Szkoły Bojowej wracają na Ziemię. A tutaj wszystko się zmienia. Państwa przesuwają granice, Peter Wiggin ujawnia tożsamość Locke’a, a Achilles, stary wróg Groszka, jest bardziej niebezpieczny niż kiedykolwiek.
Cudna książka. Można powiedzieć, że to pół na pół książka o Brianie Johnsonie i historii motoryzacji. Brian to bowiem istny petrolhead (fani Top Gear wiedzą o co chodzi, a jak ktoś nie wie to niech nie pyta, bo nie dla niego ta książka). Najwyraźniej wziął sobie do serca, że to ma być AUTO-biografia.
Jestem oddaną fanką opowieści z Lucky Harbor. Są optymistyczne, lekkie, idealne na gorące lato. Może opierają się na znanych schematach, ale co z tego. Poprawiają humor, są idealne dla kobiet, które marzą o idealnych historiach miłosnych. To dla nas są takie opowieści. Czytajcie! Szczerze polecamy!
Trzy skarby do znalezienia, ucieczki i pościgi, przestępcy, byli marines, martwi enkawudziści i pośrednicy nieruchomości – wszystko to w jednej niedużej książeczce opisującej kilka tygodni z życia pewnego rosyjskiego antykwariusza w średnim wieku.
Dzięki wszystkim możliwym Bogom tłumacz nie zdecydował się na przełożenie tytułu na nasz rodzimy język, unikając dwuznaczności i błędów. Chwała mu za to wielka. A sama książka? To wciągająca powieść o pewnej wielkiej tajemnicy. A jak to z tajemnicami bywa, w końcu muszą ujrzeć światło dzienne…
Nie mam pojęcia, dlaczego Katarzyna Kołczewska robiła w życiu tak wiele rzeczy zanim w końcu wydała książkę. Szkoda, że tak długo czekała, bo może miałabym za sobą już wiele jej doskonałych powieści. Ale jak to mówią Anglicy, na dobre rzeczy trzeba poczekać.
GENIALNA. Tylko takim słowem można opisać „Piątą falę”. To jedna z najciekawszych książek science – fiction, jakie pojawiły się na rynku w ciągu ostatnich 10 lat. Kto wie, czy nie najciekawsza. I chociaż motyw inwazji z kosmosu wcale nie jest nowy – czytając tę powieść mam wrażenie, że stawiam wśród kosmitów pierwsze literackie kroki.
Aż trudno uwierzyć, że w czasach, kiedy Carrie po raz pierwszy znalazła się w księgarniach, nikt jeszcze nie wiedział, jak wielkim mistrzem literackim jest Stephen King. To debiut literacki Kinga i jedna z najważniejszych pozycji w swoim gatunku, jaka powstała. Kiedykolwie. A na dodatek to doskonała, wciągająca książka.
Ta książka z powodzeniem mogłaby obdarzyć klimatem kilka innych powieści, a i tak zostałoby jej całkiem sporo. To trochę dramat, trochę powieść obyczajowa, trochę kryminał. To książka o kobietach i pewnie bardziej dla kobiet. Refleksyjna, nostalgiczna, pełna emocji.
Niefortunny jest polski tytuł książki. „Zgaga” ma po polsku jednoznaczne znaczenie. Angielski oryginał może mieć, co najmniej dwa. Jedno to uczucie po jedzeniu. Drugie to ból serca. Dokładnie taki, jaki przeżywa główna bohaterka.
Gdybym nie była tak jednoznacznie zdeklarowana w konkretną stronę, być może zaproponowałabym Izabeli Pietrzyk małżeństwo. Cholera, być może i tak to zrobię. To jedna z najmądrzejszych i najśmieszniejszych książek, jakie zdarzyło mi się przeczytać. Kiedykolwiek. Jestem w niej zakochana, chociaż panowie mogą być mniej zachwyceni.
Aż trudno uwierzyć, że to debiutancka powieść. Dojrzała, wyjątkowa, oparta na własnych doświadczeniach wojennych autora. To książka wydarzene, książka bomba, książka, która zatrzymuje czytelnika na długo po tym jak zostanie przeczytana.
Martyna Wojciechowska podróżuje po całym świecie od lat, dzieląc się z nami swoimi doświadczeniami. Jej relacje wciągają, bo jako jedna z wybranych – ma dar zaczarowania nas swoimi słowami.
Książki Cathy Glass nie są w stanie pozostawić czytelników obojętnych. Nie tylko dlatego, że poruszają niezmiernie ważne tematy, są świetnie napisane i przepełnione emocjami. Ale przede wszystkim dlatego, że są prawdziwe.
Stephen King to Stephen King. Wielki, gigantyczny talentem pisarz, który od lat zaskakuje nas swoimi powieściami. Jest niekwestionowaną legendą. Jeśli śledzicie jego książki, wiecie też, że są wśród nich te wybitne i te bardziej komercyjne. Ba, nawet te ciut słabsze. Ta ostatnia jest zdecydowanie lepsza niż gorsza. W końcu to przecież Stephen King.
Ta książka z powodzeniem mogłaby obdarzyć klimatem kilka innych powieści, a i tak zostałoby jej całkiem sporo. To trochę dramat, trochę powieść obyczajowa, trochę kryminał. To książka o kobietach i pewnie bardziej dla kobiet. Refleksyjna, nostalgiczna, pełna emocji.
To idealny obraz tego, że każda decyzja może mieć nieprzewidywalne konsekwencje w przyszłości. Tym bardziej ta, którą chcemy trzymać w tajemnicy. Doskonałe książka o życiu, które pisze najlepsze scenariusze.
Mam ze skandynawskimi kryminałami taki przyziemny problem, że trudno jest mi zapamiętać imiona bohaterów. A jeszcze nazwiska! Niestety, przez dekady przyzwyczailiśmy się do anglosaskich nazw. Ale tak serio, to jedyna różnica, jaką widzę. Bo jak już dokonać bardziej sensownego porównania, to te skandynawskie są tak samo przyjemne jak ich zachodni koledzy. Nie wszystkie doskonałe. Ale dobre, bardzo dobre i wybitne. „Zwiastun śmierci” zakwalifikowałabym z czystym sumieniem do tej środkowej kategorii.
Obejrzałam film, przeczytałam książkę. Książka wydała mi się nieco lepsza, ale też niezbyt satysfakcjonująca. Jest rzetelna, porządnie, a może nawet bardzo dobrze napisana, z jednym – moim zdaniem – naprawdę dobrym pomysłem. Gdyby Hill zrobił z niej długie opowiadanie – pewnie byłoby świetne. Jako powieść „Rogi” są nużące.
Chociaż podobne książki i filmy widziałam już wiele razy, nie znaczy to jednak, że z tej lektury nie ma przyjemności. Douglas Preston tym razem pisze sam. Ale klimatem nadrabia za kilku współautorów.
Kolejna udana książka z cyklu Metro 2033. Tym razem polskiego autora i w polskich dekoracjach. Przyjemność!
Jeśli jeszcze nie wiecie, kim jest Regina Brett, bardzo dużo tracicie. Jeśli jednak przeczytaliście którąś z jej książek lub któryś z jej felietonów, wiecie dobrze, jak wartościowa lektura się wam przytrafiła. Może nie zmieni ludzkości. Na pewno nie zmieni historii. Na pewno jednak zmienia i zmieni pojedyncze jednostki ludzkie, tak samo ważne jak masy, które zmieniają codzienność. Każdy ruch musi zacząć się od pojedynczej komórki. Inaczej nie da się zmienić świata.
Tym razem mniej teorii, a więcej praktyki – czyli gotowanie według Pawlikowskiej. Poprawnie i etycznie, ale mało różnorodnie i pomysłowo.
Jeśli ktoś z was, kiedykolwiek zaplanował sobie na wieczór jakąś dodatkową pracę, jeśli macie do wykonania jakiekolwiek obowiązki domowo służbowe, lepiej trzymajcie się z dala od książek Jodie Picoult. W szczególności tej ostatniej.
Kolejna ciepła, urzekająca powieść Izabelli Frączyk już znalazła oddane rzesze wielbicieli. Nie mam wątpliwości, że będzie ich więcej. Ci, którzy czytali poprzednie książki autorki bez wątpienia sięgną też po tę powieść, a potem polecą ją innym, którzy jeszcze nie mieli przyjemności. Łatwo się uzależnić. To wręcz idealna książka na coraz chłodniejsze wieczory, wcześniejszy zmrok i poczucie, że dzień jest coraz krótszy. Gwarantuję, że po jej zakończeniu każdy, nawet największy malkontent będzie miał lepszy humor. I chociaż bohaterkami a pewnie i głównymi czytelniczkami Frączyk są kobiety, książki poleciłabym też panom. Duża dawka humoru i brak nachalnego romantyzmu powinna ich też zauroczyć.
Ta książka z powodzeniem mogłaby konkurować z najlepszymi kryminałami, nie tylko tymi krajowymi, ale i światowymi. Wbrew sugestiom na okładce nie zgodzę się jednak, że to coś na kształt Panny Marple. Nie ten poziom, nie ta kategoria. Nie wszyscy mogą być Agathą Christie. Ale czy bycie ciut gorszym od ideału to wstyd? W żadnym wypadku.
Kolejna świetna książka opisująca pierwszą wojnę z Formidami. Ender jeszcze się nie urodził, a Mazer Rackham dopiero dostał awans na kapitana… A Robale właśnie zaczęły oczyszczanie Ziemi z życia biologicznego.
Pierwsza część trylogii była prawdziwym, choć masowym dziełem science fiction. Druga jest znacznie bardziej spokojna, jakaś taka wyciszona. Niespecjalnie lubię, kiedy s-f skręca w stronę filozofii i dywagacji o ludzkości. A tego jest tutaj sporo. Jeśli lubiliście pierwszą część, z pewnością przeczytacie też tą. Ale czy nie będzie męcząco? Tego już nie mogę obiecać.
Przeczytane, polecane
idealne.jpg
Na okładce wyczytałam, że „"Idealne życie" potwierdza nieprzeciętny talent Kołczewskiej do ukazywania ludzi w sytuacjach niby-codziennych, a tak naprawdę ekstremalnych.” I to niewątpliwie prawda, chociaż nie całkowita.

Więcej...
zimowa.jpg
Rzecz zaczyna się dosyć niewinnie, w początkach Nowego Jorku. Włamywacz Peter Lake zakochuje się z wzajemnością w umierającej na gruźlicę i bardzo zamożnej Beverly. Nowym Jorkiem rządzą gangi, a przywódca jednego z nich usiłuje zabić Petera Lake’a.


Więcej...
Histerie rodzinne_1.jpg
Kocham tę książkę. Śmiałam się, płakałam, przejmowałam wydarzeniami z życia kolejnych bohaterów. Dlaczego się śmiałam? Bo Izabela Pietrzyk ma tą wyjątkową zdolność do barwnych, celnych dialogów, przezabawnych komentarzy i ripost, które wygłaszają bohaterki jej książki.


Więcej...
kilka.jpg
Magdalena Zimny – Louis tka swoją opowieść z malutkich przypadków, składając ją w jedną, przepiękną, życiową opowieść o szukaniu swojego miejsca na świecie. Czy powinno się ono ograniczać do najbliższych stron?

Więcej...

1.jpg
Owszem, wątków jest sporo, bo oprócz głównej bohaterki mamy też sporo bohaterów drugoplanowych. Ale wszyscy bez wyjątku są potrzebni. Potrzebni, aby stworzyć kryminał idealny, misternie utkany z małych rozdziałów opowiadających o wydarzeniach przeróżnych bohaterów.


Więcej...

3.jpg
Wielki plus za ciekawy przegląd przypraw i przyprawowych mieszanek, a jeszcze większy za porady, jak gotować kasze - w tym jaglaną i amarantusa.

Więcej...
3.jpg
Pierwsze, niezmiernie pozytywne przesłanie tej książki: nigdy nie jest za późno. Chociaż bohaterki książki dzieli wiele lat i równie wiele kilogramów, obie zaczynają w zasadzie od nowa. Obie mają życie dalekie od tego, jakie kiedyś sobie wymarzyły.

Więcej...
wyscig.jpg
Z każdą kolejną stroną nabierałam pewności, że z tej książki powstałby pierwszorzędny, doskonały film. Czy mogłoby ją kupić Hollywood i przerobić na wyjątkowy (tak samo wyjątkowy jak książka) film?


Więcej...
w_s__usznej.jpg
O niechlubnej części amerykańskiej historii przypomina Diane Chamberlain, tworząc wyjątkową społeczną powieść, przygniatającą mocną ręką emocji, głęboko poruszającą, aż do samej kości.

Więcej...
1.jpg
Zdumiewający jest język, którym napisana jest ta książka. Momentami znowu przypominający peerelowskie kryminały, momentami fragmenty z ulotek reklamowych. Czasem autor zaskoczy nas niecodziennym zastosowaniem jakiegoś słowa w nieprzynależnym mu znaczeniu. Wszyscy mówią pełnymi zdaniami, starannie doprecyzowują to, co mają na myśli, tak samo też postępuje autor, który nie unika wskazywania na intencje swoich postaci, podpowiadając nam np. że właśnie zażartowali.

Więcej...
dziedzictwo.jpg
A rzeczywistość tej książki jest ponura. Wymiana atomowych ciosów zamieniła świat w radioaktywną pustynię – no, niezupełnie pustynię, bo łażą po niej rozmaite zwierzęta mutanty, dość niemiłe i nachalne. Nieliczne ocalałe jednostki kryją się w podziemiach – pierwsza książka z cyklu rozgrywa się w moskiewskim metrze, ta w wojskowej podziemiach pod Kaliningradem.

Więcej...

1.jpg
Siłą tej książki jest bezosobowy stosunek autorki do całej historii. Stoi na drugim planie, pokazuje, nie angażuje się emocjonalnie. To dlatego całość osiąga wyjątkowy wymiar.


Więcej...

impuls.jpg
Ta książka jest odmienna od tego, do czego przyzwyczaił nas Billingham. Nie ma tutaj idealnego detektywa. Nie ma idealnego śledztwa, nie ma wyjątkowo intuicyjnego detektywa. Jest też znacznie mniej depresyjnie.


Więcej...
1.jpg
Ten kryminał przykuwa od pierwszej strony. Gdzieś po piątej jesteśmy już bez reszty wciągnięci, po pięćdziesiątej staje się oczywiste, że nie odłożymy książki aż do samego końca.

Więcej...

Więcej...
jajko.jpg
Doskonała w swoim fachu scenarzystka Agnieszka Krakowiak-Kondracka wie, jak napisać powieść dla powszechnego (w dobrym sensie tego słowa) czytelnika, spragnionego pocieszenia, rozrywki i przyjemności literackiej. Jest w tym temacie doskonała.


Więcej...