Studencka Marka

odpowiedz na wszystkie pytania



W ciągu ostatnich 30 dni zagłosowano (przeliczam) razy w naszych ankietach

Nowości czytelnicze

Kategoria
Wydawnictwo

Prognoza dla świata - George Friedman powraca!

Kategoria: W wolnym czasie
Wydawnictwo: Literackie

George Friedman, szef renomowanej agencji Stratford i autor głośnej prognozy dla świata na najbliższe 100 lat powraca z nową książką. Następna dekada jest próbą szczegółowego omówienia najważniejszych problemów w polityce zagranicznej, z którymi rząd amerykański będzie musiał się zmierzyć w ciągu najbliższych dziesięciu lat w poszczególnych regionach świata.


W poprzedniej książce pt. Następne 100 lat Friedman przewidywał wzrost znaczenia Polski na arenie międzynarodowej. W Następnej dekadzie znajdziemy charakterystykę sytuacji pogranicza rosyjsko-europejskiego ze szczególnym uwzględnieniem bałtycko-czarnomorskiego Międzymorza. W tej grupie państw rolę lidera, a może wręcz potencjalnego mocarstwa, George Friedman przyznaje właśnie Polsce.

Co istotne, w Następnej dekadzie autor nie tylko kreśli wizję przyszłości w oparciu o rzetelne analizy geopolityczne, ale też sugeruje administracji amerykańskiej pewne posunięcia czy rozwiązania. A trzeba pamiętać, że opinie tego przyjaznego Rzeczypospolitej politologa są brane pod uwagę w Białym Domu.

data ostatniej modyfikacji: 2012-02-12 14:48:59
Komentarze
Książka psychologiczna, społeczna, kryminalna. Przede wszystkim szalenie interesująca. W zasadzie dla każdego.
Powtarzam kolejny raz: książki historyczne wydawnictwa RM powinny być obowiązkową lekturą w szkole, najlepiej taką zastępującą tradycyjne podręczniki. To żywa, pasjonująca lekcja historii, napisana przez prawdziwego pasjonata i doskonałego pisarza. Porywająca lektura.
Mam bardzo zły stosunek do latania. Ale jeśli ktoś dałby mi wybór, samolot czy jacht, to po tej książce poszłabym prosto na lotnisko. Fenomenalny kryminał. Yrsa Sigurdardottir była mi do tej pory zupełnie nieznana, ale teraz kupuję każdą jej książkę. W ciemno.
Danielle Steel osiągnęła wszystko, o czym może marzyć autorka powieści. I jeszcze więcej. Jej książki czytają miliony kobiet na całym świecie, które przeżywają całymi sercami przeżycia książkowych bohaterów. A że często jest nadmiernie ckliwie i cukierkowo? Nic nie szkodzi. Takich opowieści potrzebujemy dla pociechy i chwili zapomnienia.
Powieść obyczajowa, która stopniowo przeradza się w pierwszej klasy kryminał. To doskonała, pełna napięcia książka, prowadząca do finału, którego nikt nie jest w stanie przewidzieć. Majstersztyk.
Nie mogę pozbyć się wrażenia, że ta książka z powodzeniem mogłaby być sztuką teatralną. Większość jej treści to niezmiernie wciągające rozmowy, dające wgląd na niepowtarzalnych bohaterów opowieści. Niezmiernie wciągająca historia. Taka, opowiadająca o życiu.
Mała objętością, duża duchem książka. O prawdziwych ludziach, dla prawdziwych ludzi. Dorota Sumińska porywa niebywałym spojrzeniem na świat i niebagatelnymi refleksjami. Czytajcie. Bez reszty.
Dosyć długo broniłam się przed Marcinem Ciszewskim, konsekwentnie oddając lekturę mojemu tacie i mężowi. Spiski? Terroryzm? Szpiedzy? Czy to lektura dla kobiety, na dodatek takiej, która lubi rasowe, klasyczne (i raczej zagraniczne) kryminały? Przy „Wietrze” zwyciężył opis, a dokładnie miejsce, w którym dzieje się cała historia. Przeczytałam w jeden dzień. I chyba teraz jednak muszę zabrać się za poprzednie książki autora.
Czytałam i płakałam. Mimo wszystko jednak nie wypuściłam tej książki z ręki, aż do samego końca. A potem płakałam dalej. Polecam jednak wyłącznie kobietom.
Książka jest nieco bogatsza w treści niż sugeruje tytuł. Nie jest to dosłownie poradnik jak stać się lepszym kierowcą, ale swoista pogadanka o samochodach. Pogadanka, bo wszystko przedstawione jest w formie wywiadu z jednym z najlepszych polskich kierowców rajdowych. W opisie książki o formie uprzedza niejako sam autor, gdyż najpierw powstał cykl audycji radiowych a potem na ich podstawie powstała forma pisana… Można to zaliczyć jedynie in plus, gdyż czyta się dobrze, szybko… ot można połączyć przyjemne z pożytecznym (czyt. naukę z miłą lekturą).
Książka wszechstronnie utalentowanego Michaela Palina. To uczta literacka na wszystkich wymiarach. To jedna z tych książek, które czytamy z zachwytem i czujemy zaszczyt, że przyszło nam czytać książkę kogoś tak wyjątkowego.
Ciężka, drastyczna książka. Gwiazda „Głębokiego gardła”, Linda Lovelace opowiada o swoim niepięknym życiu i karierze w pornobiznesie.
Wiedzieliście, kto to jest Manu Chao? Ja nie wiedziałam do czasu, kiedy w moje ręce trafiła ta szalona, surrealistyczna autobiografia. Ale nigdy nie jest za późno, żeby się douczyć. Witamy w życiu kompozytora i wykonawcy muzyki folk i latynoskiej. I zapraszamy do jednej z najbardziej szalonych książek w życiu.
Lekka, przyjemna książka, która uprzyjemni zbyt długą podróż czy deszczowy urlop. Na takie historie zawsze znajdzie się popyt, chociaż zdecydowanie częściej wśród kobiet. Mężczyznom radziłabym raczej trzymać się z daleka.
To historia pewnego związku. Toksycznego, pełnego przemocy, trwającego o wiele za długo. Podobno to prawdziwa historia, ale nawet jeśli nie, to nie zmienia wartości tej opowieści. Takich Majek jest w Polsce bardzo dużo.
Biografia Bogusława Meca, wszechstronnego artysty, piosenkarza, kompozytora, plastyka. Nie brakuje w niej drastycznych momentów, ale książkę przeczytać warto. Życie Meca mogłoby posłużyć za materiał na niejeden film.
Przyjemna lektura, nie tylko dla wielbicieli polityki. To książka o marzeniach i bardzo wyjątkowej rodzinie. Lektura z kategorii pasjonująca.
Lubię książki Billinghama, bo to pierwszorzędne kryminały, doskonale napisane, klasycznie, nieudziwnione, wciągające. To klasyczna, świetna lektura dla każdego wielbiciela kryminału. Wierzcie mi, tych klasycznych kryminałów wciąż jest dzisiaj za mało.
Dziwna to książka, chociaż zdecydowanie w dobrym niż złym sensie tego słowa. Jest tutaj trochę kryminału, sporo polskiej historii, jeszcze więcej intrygi. Czyta się to sprawnie, z ciekawością, chociaż nie wszystkie wątki wciągają tak samo intensywnie.
Kolejna odsłona przygód porucznik Eve Dallas. Kolejne śledztwo, znani bohaterowie i przyzwoity kryminał, po który sięgnie każdy, kto czytał poprzednie części serii. Trzyma poziom, chociaż ta część na pewno nie jest najlepsza ze wszystkich.
Cukierkowa okładka zupełnie nie przepowiada tego, co możemy znaleźć w środku. Nie będzie tam lukrowanych romansów. Będzie za to świetnie napisana, dramatyczna historia z dreszczykiem. Może oparta na znanym motywie, ale za to wciągająca bez reszty.
Nieprawdopodobny debiut literacki detektywa londyńskiej policji. Świetnie napisana książka, doskonały kryminał, nawet dla najbardziej wymagających wielbicieli. Powieść fenomenalna!!!
Jeśli Amerykanie nie przerobią tej książki na film, będzie to jedna z największych strat ostatniego 10lecia. To po prostu wymarzony scenariusz na doskonałą hollywoodzką produkcję. Tak jak wymarzona jest sama powieść. Przynajmniej dla tych, którzy kochają mroczne historie z pogranicza thrillera i horroru, świetnie napisane, pełne niespodzianek, przyprawiające o prawdziwe dreszcze.
Gdyby Anna Karpińska zapukała do moich drzwi w środku nocy, z radością wpuściłabym ją do domu. Ba, zrobiłabym to zawsze i wszędzie. Prawda jest taka, że kocham Annę Karpińską. Wielką miłością, którą czuję za każdym razem, kiedy tylko widzę jej nową powieść. Tę najnowszą przeczytałam w jeden wieczór, pół nocy i jeden poranek. Kończyłam na parkingu przed biurem. Inaczej nie poszłabym do pracy. Przepadam w każdą jej książkę. Bez reszty.
Choćbym bardzo się starała, nie jestem w stanie wymyślić nowych, dostatecznie pozytywnych słów na opisanie tych książek. Wciąż pozostaję jednak pod wrażeniem tego, że naczelna autorka romansów pisze też świetne kryminały. A ten jest chyba najlepszy z serii.
Lubię książki Billinghama, bo to pierwszorzędne kryminały, doskonale napisane, klasycznie, nieudziwnione, wciągające. To klasyczna, świetna lektura dla każdego wielbiciela kryminału. Wierzcie mi, tych klasycznych kryminałów wciąż jest dzisiaj za mało.
Mam z tą książką mały problem. Owszem, jest świetnie napisana, mroczna, tajemnicza, wciągająca. Ale jednocześnie coś w niej brakuje. Bo jak już piszesz książkę z motywem nadprzyrodzonym, musisz go jakoś zakończyć.
Opowieść o miłości, która rodzi się dokładnie wtedy, kiedy zupełnie nie powinna. Cecelia Ahern kolejny raz udowadnia, że potrafi tworzyć ciepłe, magiczne opowieści, zupełnie pozbawione tandetnego romansowego lukru. Jestem przekonana, że książka doczeka się ekranizacji.
Co czytaliście w dzieciństwie? Jakich historii słuchaliście? Jakie opowieści opowiadaliście sobie nawzajem? Które pamiętacie do dzisiaj? Jestem przekonana, że niejedna wpłynęła na to, jakimi staliście się dorosłymi. Niejedna sprawiła, że dziecięce lata były bardziej kolorowe. No właśnie, tylko te dziecięce? To jedna z tych książek, która pokaże wam, że można jeszcze wrócić w ten kolorowy czas, kiedy nie istniały codzienne problemy z pracą, domem czy wszystkim innym, czym się aktualnie przejmujemy.
Ciepła, przyjemna powieść Melissy Hill trafi do serc wielu czytelników, którzy choć na chwilę oderwą się od codzienności. I chociaż nie trafia do mnie równie mocno jak „Prezent od Tiffany'ego”, z powieścią spędziłam kilka bardzo przyjemnych godzin.
Są takie książki, które porywają od pierwszej strony. Trzymają mocno, sprawiając, że problemy bohaterów stają się naszymi problemami, tak jak i ich radości i smutki. To doskonały taki przykład, opowieści, która przez chwilę przejmuje nasze życie. I zostaje jeszcze długo po zakończeniu.
Beata Pawlikowska na okładce wygląda pięknie, opiera się o wielką malinę i eksponuje fantastyczne nogi i zadowoloną minę. Czy można się oprzeć? To uda się tylko takim autodestrukcyjnym marudom jak ja.
Okładka obiecuje, że dowiem się „jak stać się elegancką kobietą z klasą”. Po przeczytaniu książki nadal niestety czuję, że mnie to przerasta. Ale nie traktujmy tego jako zarzut wobec tej ciekawej książki.
Antologia opowiadań szwedzkich autorów, piszących sławne na cały świat powieści kryminalne. Jak to bywa z antologiami – poziom jest mocno nierówny, a najciekawsze ze wszystkiego jest posłowie.
„Gra Endera” to ważna dla mnie książka. Nie bardzo miałam ochotę czytać to samo raz jeszcze, tylko opowiedziane z innego punku widzenia – ta sama historia, ale widziana oczami Groszka. Ale nie było źle. Może nawet było całkiem dobrze.
Przeczytane, polecane
To_ja.jpg
To urocza, ładnie napisana książka i wyjątkowo ciekawa, za co na pewno też należy docenić Christinę Lamb, reporterkę piszącą o Pakistanie i Afganistanie. Drobiazgowa w opisach, przekonująca szczegółami.


Więcej...
wyscig.jpg
Z każdą kolejną stroną nabierałam pewności, że z tej książki powstałby pierwszorzędny, doskonały film. Czy mogłoby ją kupić Hollywood i przerobić na wyjątkowy (tak samo wyjątkowy jak książka) film?


Więcej...
zimowa.jpg
Rzecz zaczyna się dosyć niewinnie, w początkach Nowego Jorku. Włamywacz Peter Lake zakochuje się z wzajemnością w umierającej na gruźlicę i bardzo zamożnej Beverly. Nowym Jorkiem rządzą gangi, a przywódca jednego z nich usiłuje zabić Petera Lake’a.


Więcej...

1.jpg
Ale właśnie dlatego oba są równie ważne, równie ciekawe i naprawdę równie wciągające. To konkretny, rzeczowy i bardzo logiczny kryminał, (jakich naprawdę, naprawdę dzisiaj mało) stopniowo prowadzący nas do wybuchowego finału.


Więcej...

1.jpg
Cenię sobie tę powieść przede wszystkim za to, że - w przeciwieństwie do innych, schematycznych romansów - bohaterowie nie mają lat dwudziestu, maksymalnie trzydziestu. Timmie ma 46 lat, Jean – Charles jest już po pięćdziesiątce. I bardzo dobrze!


Więcej...


1.jpg
Żałuję tylko, że autorzy bywają tak bezwzględni wobec bohaterów - ciągle się obawiam, że zabiją kolejną osobę, do której zdążyłam się przywiązać. Ale co robić - inaczej lektura byłaby przewidywalna i nudna.

Więcej...

tsunami.jpg
Autorka brutalnie opisuje kolejne miesiące życia. Odnalezienie zwłok najbliższych, niektórych nawet kilka miesięcy po fali. Wartę rodziny, przerażonej (całkiem słusznie), że Sonali będzie chciała targnąć się na swoje życie.


Więcej...
w_s__usznej.jpg
O niechlubnej części amerykańskiej historii przypomina Diane Chamberlain, tworząc wyjątkową społeczną powieść, przygniatającą mocną ręką emocji, głęboko poruszającą, aż do samej kości.

Więcej...
idealne.jpg
Na okładce wyczytałam, że „"Idealne życie" potwierdza nieprzeciętny talent Kołczewskiej do ukazywania ludzi w sytuacjach niby-codziennych, a tak naprawdę ekstremalnych.” I to niewątpliwie prawda, chociaż nie całkowita.

Więcej...
kiedys.jpg
Nie patrzcie na romantyczną okładkę! To doskonały, perfekcyjnie napisany i jeszcze lepiej poprowadzony kryminał, z mojego ulubionego działu kryminałów nieudziwnionych. Nie ma elementów science fiction, sensacyjnych czy jakichkolwiek innych!


Więcej...

3.jpg
Maryli nie da się nie lubić. Celne uwagi, błyskotliwe spostrzeżenia i typowe, impulsywne kobiece zachowania sprawiają, że z kobietą z łatwością utożsamią się czytelniczki, albo też uznają ją za swoją najlepszą przyjaciółkę. Jedno albo drugie, innej opcji nie ma.


Więcej...

wyrachowanie.jpg
Nie wiem dlaczego Nora Roberts zdecydowała się pisać te futurystyczne kryminały pod pseudonimem. Czy miałoby to wpływ na sprzedaż? W końcu sama Roberts ma rzesze fanów na całym świecie, takich którzy sięgną po każdą książkę sygnowaną jej nazwiskiem.
  

Więcej...
dziedzictwo.jpg
A rzeczywistość tej książki jest ponura. Wymiana atomowych ciosów zamieniła świat w radioaktywną pustynię – no, niezupełnie pustynię, bo łażą po niej rozmaite zwierzęta mutanty, dość niemiłe i nachalne. Nieliczne ocalałe jednostki kryją się w podziemiach – pierwsza książka z cyklu rozgrywa się w moskiewskim metrze, ta w wojskowej podziemiach pod Kaliningradem.

Więcej...

1.jpg
Siłą tej książki jest bezosobowy stosunek autorki do całej historii. Stoi na drugim planie, pokazuje, nie angażuje się emocjonalnie. To dlatego całość osiąga wyjątkowy wymiar.


Więcej...

kilka.jpg
Magdalena Zimny – Louis tka swoją opowieść z malutkich przypadków, składając ją w jedną, przepiękną, życiową opowieść o szukaniu swojego miejsca na świecie. Czy powinno się ono ograniczać do najbliższych stron?

Więcej...
1.jpg
Napisałam już tyle euforycznych recenzji książek z tej serii, że byłam całkowicie przekonana, iż nie znajdę już nowych pochwał. Ale znalazłam, bo ta książka z łatwością awansowała na pierwsze miejsce w serii. Jest po prostu najlepsza, być może dlatego, że inna jest niż jej koleżanki.

Więcej...
1.jpg
Bohaterka książki Maureen Lindley tkwi pomiędzy dwoma światami: tym, który osadza ją w więzieniu i tym, który znany jest jej na co dzień. Lindley snuje swoją opowieść delikatnie, relacjonując, bardziej niż opowiadając się po którejś ze stron. Pokazuje dramat wielu stron, zwyczajnych ludzi owładniętych czystą paranoją, ale też jednostek, próbujących zrozumieć to, co się dzieje.

Więcej...
1.jpg
Ten kryminał przykuwa od pierwszej strony. Gdzieś po piątej jesteśmy już bez reszty wciągnięci, po pięćdziesiątej staje się oczywiste, że nie odłożymy książki aż do samego końca.

Więcej...

1.jpg
Ale to, co wyróżnia powieści Charlaine Harris na tle innych, jest tło na jakim są opowiedziane. Autorka ma wybitną rękę do tworzenia unikatowych, barwnych postaci
.

Więcej...

1.jpg
Niezależnie od wieku. Całkowicie niezależnie. Jeśli kochaliście kiedyś książki podróżnicze, pokochacie też tą, zaniedbując swoje codzienne obowiązki aż dotrzecie do ostatniej strony. A i potem jeszcze na trochę.

Więcej...
1.jpg
Autorka snuje swoje opowieści, oszczędzając jednak swoim czytelnikom cukierkowych happy endów, pozwalając im wybrać własną, chociaż czasami trudniejszą drogę. Urzeka wzruszającymi, bez reszty angażującymi wątkami, porywa doskonałymi dialogami. Nie wymusza, nie przemyca nachalnych morałów.

Więcej...
1.jpg
Edyta Świętek opiera swoją opowieść na dość powszechnym motywie amnezji. Powiedzmy sobie szczerze, nie raz już czytaliśmy podobne opowieści, nie raz oglądaliśmy podobne filmy. Robi to jednak tak subtelnie i przyjemnie, że jej książka po prostu nie jest w stanie znudzić.

Więcej...